Dom i wnętrze

Oświetlenie w sypialni – czy może ułatwić nam zasypianie?

Sypialnia jest miejscem, które powinno się kojarzyć ze snem i wypoczynkiem. Najczęściej tak jest, chociaż coraz więcej osób narzeka na problemy z zasypianiem. Odpowiednio dobrane oświetlenie w tym pomieszczeniu może jednak pozytywnie wpłynąć na te kłopoty i poprawić jakość samego snu. Jeśli chcesz się dowiedzieć, na co zwrócić uwagę kupując lampy do sypialni, czytaj dalej.

Niebieskie czy czerwone?

Promieniowanie słoneczne rano ma zimną, niebieską barwę. Działa ona pobudzająco na organizm. Po południu robi się cieplejsze, wyciszające i przygotowujące do snu. Planując oświetlenie w sypialni, warto tę wiedzę sprytnie wykorzystać.

Nawet jeśli lubisz wieczorami poczytać, nie musisz tego robić przy mocnym świetle. Projektując punkty oświetleniowe w sypialni, rozplanuj kilka lamp o rozproszonej i zdecydowanie cieplejszej barwie, w różnych miejscach tego pokoju. Sprawdzą się także żyrandole z ozdobnymi żarówkami, które mają niewiele lumenów – co oznacza, że emitują światło o niezbyt wysokim natężeniu. Przykładowe propozycje takiego oświetlenia będzie można znaleźć m.in. na witrynie https://skleplamp.pl/Lampy-do-Sypialni-c107/pa/3/. Jeśli używasz żarówek LED, koniecznie zwróć uwagę, jaką temperaturę barwy posiadają. Jest ona mierzona w kelwinach. Im wyższa wartość, tym zimniejszy kolor. Wartość około 2500 – 2700 kelwinów będzie wystarczająca.  

W sypialni nie można jednak całkowicie rezygnować z jasnego światła. W końcu rano trzeba się wyszykować do pracy, a szukanie ubrań, kiedy nic nie widać, nie należy do przyjemności. Dobrze zatem zainstalować przynajmniej jeden punkt oświetleniowy, np. górny, o chłodniejszym odcieniu. Pomoże się rano rozbudzić. Zimne barwy światła żarówki LED to około 4000 – 5000 kelwinów.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × jeden =